Najczęstsze błędy przy organizacji ślubu i wesela

Każdy z nas popełnia błędy i jest to zupełnie normalny element życia człowieka. W przypadku organizacji wesela o takie błędy bardzo łatwo, dowiedz się wiec jak ich uniknąć. Dziś za pomocą internatu, blogów i wszelkiego rodzaju poradników możemy uchronić się przed częścią nietrafionych decyzji.  Świeżo po weselu, czy też po jakimś czasie po nim w głowie każdej Panny Młodej pojawiają się liczne refleksje i ukłucie żalu, że coś zostało niedopilnowane, pominięte lub po prostu wykonane źle. Dowiedz się, czego najczęściej żałują Panny Młode i postaraj się nie popełniać tych samych błędów.

Nauczyć się odmawiać

Mężatki najczęściej wskazują na brak asertywności i zbyt wiele kompromisów, jakie się poniosło w trakcie organizacji ślubu. Wiadomo, że w tym okresie najbliższa rodzina i przyjaciele będą naciskać na róże wybory, siać mętlik i zwątpienie. Będziesz zasypana setkami rad, a czasem nawet wymogów, które sprawią, że możesz zrobić coś wbrew sobie. Pamiętaj, że to jest wasze wesele i jedyna osoba z którą możesz iść na kompromis to Pan Młody. Ten ślub jest wasz i to wy będziecie go wspominać do końca życia. Skupcie się na swoich marzeniach i oczekiwaniach, czasami będzie trzeba zawieść w różnych kwestiach mamy i ciotki, ale one powinny zrozumieć, że ich rola jest jedynie doradcza i to do was należy ostateczna decyzja.

Warto prosić o pomoc

Kolejnym wskazywanym problemem jest zbyt wiele obowiązków i za mało pomocy. Na początku wszystko wydaje się być dużo łatwiejsze, a przyszłe Panny Młode zabierają się za całą organizację ślubu zupełnie samotnie. Z czasem okazuje się, jak wiele stoi przed nimi zadań i obowiązków, wtedy boją się poprosić o pomoc.polskie-wesela.pl

Nie wstydź się zrzucić część obowiązków na mamę, siostrę czy koleżankę. One z pewnością będą chciały Ci pomóc, a ty dzięki temu nie zwariujesz. Świetnym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług konsultanta ślubnego, jednak niestety nie wszystkich będzie na to stać.

Tworzenie listy gości

Częstym wskazywanym błędem jest tworzenie listy gości na podstawie stopnia pokrewieństwa, a nie bliskości. Pojawia się tutaj problem kogo „wypada zaprosić na wesele” mimo, że ta osoba nie jest nam bliska, lub zapraszanie osób które kiedyś zaprosiły nas. Te czynniki sprawiają, ze nasza lista staje się coraz bardziej obszerna. Pytanie jest takie, z kim będziesz się lepiej bawić na swoim weselu. Z kuzynem, którego ostatnio widziałaś na jego komunii, czy z przyjaciółmi i koleżankami, z którymi przeżyłaś tak wiele chwil. Nawet jeżeli jakaś ciocia obrazi się z powodu braku zaproszenia, zastanów się jak często się z nią widujesz i czy to jest sensowne by bawiła się z tobą na weselu. Przecież ona jest ci zupełnie obca.